We wtorkowy poranek, tuż przed godziną 8:00, dyżurny z komendy policji w Puławach otrzymał zgłoszenie o poważnym incydencie drogowym na trasie S12/S17 w pobliżu Kurowa, kierującym się w stronę Lublina. Z relacji świadków wynikało, że osobowy samochód marki Mitsubishi dachował, co wzbudziło natychmiastowe zainteresowanie służb. Policjanci, którzy przybyli na miejsce, szybko ustalili, że kierowca, 30-letni mężczyzna z Warszawy, stracił kontrolę nad pojazdem. Powodem była niedostosowana prędkość do trudnych warunków pogodowych, co doprowadziło do poślizgu, uderzenia w barierki ochronne i w efekcie dachowania pojazdu, który zatrzymał się w rowie.
Bezpieczeństwo na drodze
Mimo dramatycznego przebiegu zdarzenia, kierowca wyszedł z pojazdu bez szwanku i był w pełni trzeźwy. Niestety, jego 55-letnia pasażerka nie miała tyle szczęścia. Została przewieziona do szpitala, gdzie stwierdzono ogólne potłuczenia, po czym wypisano ją do domu. Zdarzenie to zostało ostatecznie uznane za kolizję drogową, co podkreśla znaczenie właściwej prędkości jazdy w trudnych warunkach atmosferycznych.
Przestroga dla kierowców
Służby apelują o większą ostrożność na drogach, szczególnie w czasie opadów deszczu, które powodują, że nawierzchnia staje się wyjątkowo śliska. Prędkość dopasowana do warunków jest kluczowa – nie zawsze wystarczy trzymać się dozwolonego limitu. Niezwykle istotne jest, aby kierowcy byli w stanie bezpiecznie zahamować lub wykonać manewr w każdej chwili, co w warunkach złej pogody oznacza często znaczne zmniejszenie prędkości.
Odpowiedzialność na drodze
Warto pamiętać, że nawet najbardziej doświadczony kierowca może znaleźć się w trudnej sytuacji, jeśli nie będzie przestrzegał podstawowych zasad bezpieczeństwa. Uważność i zdrowy rozsądek na drodze mogą uratować życie – nie tylko własne, ale i innych uczestników ruchu. W obliczu zmieniających się warunków pogodowych, wolniejsza jazda to klucz do bezpieczeństwa.
Źródło: Policja Lubelska
