Na początku tego miesiąca mieszkaniec Białej Podlaskiej zgłosił kradzież swojego roweru z korytarza piwnicy. Kilka dni później do lokalnej policji dotarło kolejne zawiadomienie o podobnej kradzieży, tym razem z klatki schodowej. Oba zdarzenia zwróciły uwagę funkcjonariuszy, skupiając ich wysiłki na schwytaniu sprawcy.
zintensyfikowane działania śledcze
Śledztwo zostało przydzielone specjalnej grupie policjantów zajmujących się przestępstwami przeciwko mieniu. Szybko ustalono podejrzaną, 29-letnią kobietę bez stałego miejsca zamieszkania. Funkcjonariusze przeprowadzili skuteczne działania, które doprowadziły do lokalizacji jej aktualnego miejsca pobytu. Podczas przeszukania miejsca zamieszkania 31-letniego mężczyzny, z którym utrzymywała kontakt, odnaleziono nie tylko skradzione rowery, ale także inne przedmioty.
znalezisko nieoczekiwanych dowodów
Podczas przeszukania ujawniono również tablet i telefon. Tablet, razem z gotówką, został wcześniej skradziony z zakrystii miejskiego kościoła, lecz incydent ten nie został jeszcze zgłoszony. Telefon również pochodził z przestępstwa. Obie osoby, kobieta oraz podejrzewany o paserstwo mężczyzna, zostały zatrzymane do wyjaśnienia.
konsekwencje prawne i zarzuty
Zgromadzone dowody pozwoliły na przedstawienie zarzutów obu zatrzymanym. Kobieta usłyszała zarzuty związane z kradzieżą rowerów, tabletu, gotówki oraz paserstwa telefonu. Łączna wartość strat przekroczyła 7 tysięcy złotych. Ze względu na działanie w recydywie, grozi jej nawet 7,5 roku więzienia. Mężczyzna, oskarżony o paserstwo, może spędzić do 5 lat za kratkami.
ocena i przyszłość działań policji
Cała sytuacja jest dowodem na skuteczność działań policji w Białej Podlaskiej w zakresie walki z przestępstwami mienia. Dzięki szybkości i zdecydowaniu funkcjonariuszy nie tylko odzyskano skradzione mienie, ale także zatrzymano osoby odpowiedzialne za te czyny. Osiągnięcie to stanowi krok naprzód w zapobieganiu podobnym incydentom w przyszłości.
Źródło: Policja Lubelska
