Zatrzymany oszust z międzynarodowej siatki przestępczej w Lublinie

W Lublinie, Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości dokonało zatrzymania podejrzanego o kluczowe przestępstwa w międzynarodowej siatce zajmującej się praniem pieniędzy i fałszowaniem dokumentów. Zatrzymany, obywatel jednego z państw afrykańskich, miał brać udział w oszustwach, takich jak nigeryjskie schematy oraz Business Email Compromise (BEC), które miały rozległy zasięg zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami.

Strategie działania przestępców

Zidentyfikowano, że oszustwa były prowadzone za pośrednictwem polskich kont bankowych, które służyły do przepływu nielegalnych funduszy. Podejrzany używał ponad 30 fałszywych tożsamości, co komplikowało jego identyfikację przez policję.

Techniki socjotechniczne

Przestępcy zyskali zaufanie ofiar poprzez media społecznościowe, podszywając się pod różne osoby, takie jak rzekomi pracownicy platform wiertniczych czy piloci. Wykorzystywali manipulację emocjonalną, aby nakłonić ofiary do przekazywania pieniędzy w odpowiedzi na sfabrykowane historie o trudnych sytuacjach życiowych.

Ataki na korporacje

Drugą stosowaną metodą był BEC, przejęcie korespondencji e-mailowej między firmami, co pozwalało przestępcom przejąć kontrolę nad finansami przedsiębiorstw. Celem były firmy z Polski, Europy i USA, co umożliwiało przeprowadzanie nieautoryzowanych przelewów.

Zgromadzone dowody

W wyniku działań policyjnych zabezpieczono kluczowe materiały dowodowe, takie jak urządzenia elektroniczne, dokumentację bankową oraz fałszywe dokumenty tożsamości z różnych krajów. Dowody te są istotne dla śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Lublin-Południe.

Skala strat finansowych

Straty finansowe spowodowane działaniami tej grupy sięgają blisko 1 miliona złotych. Do tej pory, funkcjonariusze zabezpieczyli mienie o wartości około 300 tys. zł. Śledztwo jest kontynuowane, a policja intensywnie poszukuje dalszych członków grupy.

Skutki prawne

Zatrzymany podejrzany jest obecnie tymczasowo aresztowany i usłyszał 12 zarzutów związanych z praniem pieniędzy i fałszowaniem dokumentów. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności, co podkreśla powagę zarzucanych czynów.

Śledztwo trwa, a celem jest całkowite rozbicie przestępczej siatki. Nowe informacje mogą doprowadzić do pojmania kolejnych podejrzanych.

Źródło: Policja Lubelska