Nocna interwencja przy ulicy Zana zakończyła się zaskoczeniem zarówno dla policjantów, jak i właścicieli jednego z kiosków piekarniczych. Zamiast spodziewanej kradzieży pieniędzy czy sprzętu, funkcjonariusze zastali sprawcę zajętego degustacją wypieków.
Niecodzienne zdarzenie w centrum Lublina
W nocy z wtorku na środę, patrol IV komisariatu został wezwany do włamania w rejonie ulicy Zana. Zgłoszenie dotyczyło zniszczenia szyby w kiosku należącym do lokalnej piekarni. Na miejscu świadkowie potwierdzili, że nieznany wcześniej sprawca wtargnął do środka tuż po wybiciu szyby wystawowej.
Włamywacz zatrzymany na gorącym uczynku
Po przybyciu funkcjonariuszy okazało się, że sprawca nie próbował uciekać z łupem. Policjanci zastali 20-letniego mężczyznę przy witrynie z ciastami – zamiast wynosić cokolwiek wartościowego, spożywał słodkości dostępne na miejscu. Zatrzymany był wyraźnie pod wpływem alkoholu, co potwierdziły pierwsze czynności patrolu.
Dodatkowe okoliczności zatrzymania
Podczas przeszukania zatrzymanego ujawniono przy nim substancje odurzające. Funkcjonariusze zabezpieczyli marihuanę i mefedron, co uzupełniło listę przewinień młodego mężczyzny. Przewieziono go do komisariatu na przesłuchanie, gdzie usłyszał zarzuty nie tylko za włamanie i zniszczenie mienia, ale także za posiadanie narkotyków.
Możliwe skutki prawne
Za popełnione czyny podejrzanemu grozi odpowiedzialność karna – zarówno za włamanie, jak i posiadanie zabronionych substancji. Sprawa trafi do prokuratury, która zadecyduje o dalszych krokach prawnych wobec 20-latka.
Opisywany incydent unaocznia, że osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu i narkotyków mogą zachowywać się w sposób trudny do przewidzenia. Mimo nietypowego przebiegu interwencji policjanci wykazali się skutecznością i zabezpieczyli miejsce zdarzenia, zapobiegając dalszym szkodom dla lokalnych przedsiębiorców.
Źródło: facebook.com/profile.php?id=100091181117477
