Pijani kierowcy zagrażają bezpieczeństwu na zamojskich drogach!

Wieczorne godziny na zamojskich drogach przyniosły kolejne niebezpieczne zdarzenie z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Około 22:30 na ulicy Spadek doszło do kolizji, która, choć nie zakończyła się tragicznie, wyraźnie pokazała, jak poważnym zagrożeniem są osoby prowadzące pojazdy pod wpływem alkoholu.

przebieg zdarzenia na ulicy spadek

Według ustaleń policji, do kolizji doszło w momencie, gdy kierujący audi zamierzał skręcić z ulicy Polnej na Spadek. Jego uwagę zwróciła nadjeżdżająca z przeciwnego kierunku skoda, która poruszała się nieprawidłowo – środkiem jezdni. Widząc potencjalne zagrożenie, 58-letni mieszkaniec Zamościa kierujący audi natychmiast zjechał do prawej krawędzi drogi i zatrzymał się, próbując uniknąć kontaktu. Mimo tej ostrożności, pojazd skody podczas próby ominięcia zahaczył o stojące audi, powodując widoczne uszkodzenia po lewej stronie auta. Na szczęście nikt z uczestników nie ucierpiał i nie było potrzeby wezwania służb medycznych.

uczestnicy i pierwsze ustalenia policji

W audi podróżowało dwóch mężczyzn – 58-letni kierowca oraz jego 19-letni pasażer. Badanie trzeźwości wykazało, że kierowca był całkowicie trzeźwy. Drugi samochód prowadził 45-letni mieszkaniec Zamościa, a towarzyszyła mu 40-letnia kobieta. Doświadczenie funkcjonariuszy pozwoliło szybko ustalić przyczynę niebezpiecznego zachowania kierowcy skody. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało u niego prawie 2,5 promila alkoholu w organizmie. Obecność alkoholu okazała się kluczowym czynnikiem w przebiegu całego zdarzenia.

działania policji i skutki prawne

Bezpośrednio po incydencie policjanci przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca kolizji, zabezpieczyli skodę oraz zatrzymali prawo jazdy jej kierowcy. Sprawca będzie odpowiadał przed sądem za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu i stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Za tego typu przestępstwo grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat, długoterminowy zakaz kierowania pojazdami (od roku do nawet 15 lat) oraz dotkliwa grzywna finansowa, która może wynieść od 5 do 60 tysięcy złotych – wszystko na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Ponadto, według aktualnych przepisów, sprawca kolizji musi spodziewać się także wysokiego mandatu za spowodowanie zagrożenia – minimalna kwota to 1000 zł, do której doliczone zostaną opłaty za wykroczenie będące bezpośrednią przyczyną zdarzenia.

kolejny przypadek nieodpowiedzialnej jazdy

Zdarzenie z ulicy Spadek nie było jedynym tego typu incydentem w regionie. W tej samej dobie policjanci z Majdanu Wielkiego skontrolowali volkswagena, za którego kierownicą siedział 50-letni mieszkaniec gminy Krasnobród. Także i w tym przypadku przeprowadzone badanie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu. Obaj kierowcy – ten z Majdanu Wielkiego oraz sprawca kolizji ze Spadku – staną przed sądem i poniosą konsekwencje prawne za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości.

apel służb i podsumowanie

Policja nieustannie przypomina kierowcom o odpowiedzialności i przestrzeganiu przepisów. Każdy przypadek kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu stanowi realne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Władze apelują do mieszkańców o reagowanie na niepokojące sytuacje na drogach oraz o stanowczą postawę wobec osób, które lekceważą podstawowe zasady bezpieczeństwa. Opisywana kolizja jest kolejnym dowodem na to, jak niewiele potrzeba, by narazić siebie i innych na poważne konsekwencje.

Źródło: Policja Lubelska