Wczesnym rankiem, gdy wielu z nas jeszcze spało, starszy posterunkowy Adrian Chęć z Komendy Powiatowej Policji w Opolu Lubelskim kończył swoją nocną zmianę. Wracając do domu, jego uwagę przyciągnęła niecodzienna sytuacja na ścieżce rowerowej w miejscowości Zosin, na drodze wojewódzkiej 747. Na ziemi leżał starszy mężczyzna, którego stan wymagał natychmiastowej interwencji.
Nieoczekiwane spotkanie
Bez chwili wahania, funkcjonariusz Chęć zatrzymał pojazd i pośpieszył na pomoc. Okazało się, że 85-letni mężczyzna był w stanie wyraźnego wychłodzenia i dezorientacji, choć pozostawał przytomny. Nie pamiętał, jak znalazł się w tym miejscu, co dodatkowo zwiększało poczucie niepokoju o jego stan zdrowia.
Szybka reakcja ratuje życie
Posterunkowy natychmiast podjął działania, by zapewnić seniorowi niezbędną pomoc. Upewniwszy się, że mężczyzna nie jest w bezpośrednim niebezpieczeństwie, wezwał pogotowie ratunkowe. Do czasu przyjazdu służb medycznych, funkcjonariusz monitorował stan 85-latka, dbając o jego bezpieczeństwo i komfort. Dzięki jego czujności i zdecydowanemu działaniu, pomoc dotarła na czas, co mogło zapobiec poważnym konsekwencjom zdrowotnym dla starszego pana.
Apel o czujność i solidarność
W obliczu zbliżającej się zimy i niskich temperatur, niezwykle ważne jest, by nie przechodzić obojętnie obok osób, które mogą potrzebować naszej pomocy. Każdy z nas może stać się wsparciem dla tych, którzy są narażeni na zagrożenia związane z mroźną pogodą. Rodziny i bliscy powinni szczególnie dbać o swoich seniorów, a wszelkie sytuacje budzące niepokój powinny być niezwłocznie zgłaszane odpowiednim służbom. Jeden telefon na numer 112 może uratować życie.
O tym wyjątkowym zdarzeniu poinformowała podkomisarz Katarzyna Bigos, podkreślając wagę szybkiej reakcji i solidarności społecznej w trudnych warunkach pogodowych.
Źródło: Policja Lubelska
