W czwartek, w godzinach popołudniowych, mieszkańcy gminy Chełm z niepokojem przyjęli informację o zaginięciu starszego mężczyzny w okolicach Stańkowa. 77-latek, który wybrał się na grzyby wraz z żoną, zniknął z pola widzenia po tym, jak małżonkowie zdecydowali się rozdzielić podczas leśnej wyprawy. Brak telefonu komórkowego przy seniorze oraz pogarszający się stan zdrowia sprawiły, że sytuacja była wyjątkowo poważna, a każda chwila miała znaczenie, zwłaszcza wobec nadchodzącego zmierzchu.
Sprawna mobilizacja służb ratunkowych
Tuż po zgłoszeniu zaginięcia miejscowe służby natychmiast podjęły działania. Policja uruchomiła alarm w całej jednostce, a do poszukiwań skierowano ponad 200 funkcjonariuszy – zarówno z Chełma, jak i z Oddziałów Prewencji Policji w Lublinie. Obok nich na miejscu pojawili się zawodowi strażacy z miasta oraz strażacy ochotnicy z okolicznych miejscowości. Znaczące wsparcie zapewniły patrole Straży Granicznej. Służby koordynowały działania w terenie leśnym, a do przeszukania trudno dostępnych miejsc wykorzystano nowoczesny sprzęt – drony z kamerami termowizyjnymi oraz psa tropiącego wraz z przewodnikiem.
Wyzwania w terenie i skuteczna współpraca
Leśny obszar Stańkowa, szczególnie po zmroku, okazał się wymagającym wyzwaniem dla ratowników. Funkcjonariusze poruszali się zwartą grupą, stale utrzymując kontakt z operatorami dronów termowizyjnych, co znacznie zwiększyło skuteczność działań. Po czterech godzinach intensywnych poszukiwań strażakom udało się odnaleźć zaginionego – senior znajdował się na polu kukurydzy, tuż przy granicy lasu. Na miejscu niezwłocznie pojawiła się załoga pogotowia ratunkowego, która oceniła stan zdrowia mężczyzny. Na szczęście hospitalizacja nie była konieczna, a 77-latek bezpiecznie powrócił do domu pod opiekę najbliższych.
Jak nie zgubić się w lesie? Ważne rady dla mieszkańców
Wybierając się do lasu, szczególnie na grzybobranie, warto pamiętać o kilku zasadach bezpieczeństwa. Zawsze należy zabierać w pełni naładowany telefon komórkowy oraz latarkę – nawet jeśli wyprawa wydaje się krótka. Telefon umożliwia nie tylko kontakt z bliskimi, ale także szybkie wezwanie pomocy pod numerem 112, nawet w miejscach o słabym zasięgu. Zaleca się unikać samotnych wycieczek. Jeśli już dojdzie do zagubienia, należy natychmiast skontaktować się ze służbami ratunkowymi i podjąć próbę dotarcia do najbliższej drogi lub otwartej przestrzeni. Po odnalezieniu wyjścia z lasu warto jak najszybciej powiadomić odpowiednie służby, by umożliwić zakończenie akcji poszukiwawczej i niepotrzebnie nie angażować ratowników.
Miejscowa akcja, wspólna odpowiedzialność
Przypadek zaginionego mieszkańca gminy Chełm pokazuje, jak ważne jest szybkie reagowanie społeczności i zaangażowanie różnych służb w sytuacjach kryzysowych. Skuteczność działań ratunkowych była możliwa dzięki dobrej współpracy i wykorzystaniu nowoczesnych technologii. Dla wszystkich miłośników leśnych spacerów ten incydent może być cenną lekcją – warto być przygotowanym i odpowiedzialnym, ponieważ nawet rutynowa wyprawa może nieoczekiwanie zamienić się w niebezpieczną sytuację.
Źródło: Aktualności Policja Lubelska
