Zgłoszenie o pędzącym audi zakończyło się zatrzymaniem 20-latka z marihuaną

Zgłoszenie o szybko jadącym audi skierowało policjantów z Dęblina na kontrolę, która zakończyła się zatrzymaniem kierowcy i pasażera. W samochodzie znaleziono susz, który według wstępnego testu był marihuaną. Zarzut posiadania narkotyków usłyszał 20-latek.

Kontrola po zgłoszeniu szybkiej jazdy

Informacja o audi poruszającym się z bardzo dużą prędkością dotarła do dyżurnego komisariatu w Dęblinie niedługo przed północą. Na miejsce skierowano patrol, który zatrzymał pojazd odpowiadający opisowi.

Za kierownicą siedział 20-letni mieszkaniec powiatu ryckiego. Razem z nim podróżował 16-latek, również z tego powiatu. Policjanci zwrócili uwagę na pobudzenie i nerwowe zachowanie obu osób, a także wyczuli zapach marihuany.

Podczas sprawdzenia auta funkcjonariusze znaleźli susz roślinny. Wstępne badanie wskazało, że była to marihuana o wadze przekraczającej 30 gramów. Kierowca i pasażer zostali zatrzymani.

Zarzut dla kierowcy i środki zapobiegawcze

W trakcie dalszych czynności ustalono, że zabezpieczony narkotyk należał do 20-latka. W Prokuraturze Rejonowej w Rykach mężczyzna usłyszał zarzut posiadania środków odurzających wbrew przepisom ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Wobec kierowcy zastosowano dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe. Za posiadanie narkotyków grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Źródło: Aktualności Policja Lubelska